XV Raduszczanka 4x4 – adrenalina, błoto i tradycja w sercu Lubuskiego
Tarnawa Krośnieńska (gmina Bobrowice), 6 grudnia 2025 r. – Piętnasta edycja Raduszczanki 4×4, zorganizowana przez Marcina Izdebskiego, znanego również z udziału w rajdzie H6 Rally jako kierowca załogi Ślimak, we współpracy ze Sławkiem Suhakiem i Karoliną Izdebską, ponownie potwierdziła swój status jednego z najważniejszych wydarzeń w polskim off-roadzie.
Na starcie stanęło 69 załóg, reprezentujących klasy:
- quad
- turystyczna
- wyczynowa
- wyczynowa z windą
- extreme
Teren, który tworzy wyzwania – dzięki Lubuskim Kruszywom
Tegoroczna edycja odbyła się na terenach starej żwirowni w Tarnawie Krośnieńskiej — miejscu, które od lat przyciąga off-roadowe serca z całej Polski. Teren udostępniony przez KLP Lubuskie Kruszywa oferował naturalne przeszkody, w których każdy zakręt, kałuża i wzniesienie wymagały od zawodników pełnej koncentracji i precyzyjnego panowania nad samochodem.
Trasa ekstremalna, zaprojektowana przez samego Marcina Izdebskiego, została poprowadzona w systemie H6, co oznaczało sześć godzin walki, koncentracji i nieustannego szukania najlepszej linii jazdy. Długość pętli Extreme – 3,14 km. Trasa miała balans: dużo jazdy „z koła”, ale również 2–3 punkty, gdzie trzeba było użyć wyciągarki lub precyzyjnego podciągnięcia auta. To był teren, który nie wybaczał błędów.
Dla klas turystycznych i wyczynowych przygotowano klasyczną, intensywną walkę o około 120 pieczątek, które trzeba było zebrać w ciągu 8 godzin.






















Zdjęcia: Krzycha Fotki
Powrót do prawdziwego off-roadu: pieczątki, tusz i papierowy roadbook
W czasach, gdy coraz więcej imprez rajdowych odchodzi od tradycyjnych narzędzi nawigacji, Raduszczanka postawiła na rozwiązania, które budują prawdziwy klimat off-roadu: tuszowe pieczątki oraz dokładnie przygotowany papierowy roadbook, co dla wielu uczestników stanowiło ogromną wartość.
Komentarze zawodników mówią same za siebie:
Romualda Pelczyk, zwyciężczyni klasy Wyczyn z windą, a jednocześnie zawodniczka znana z H6 Rally, podkreśliła:
„Papierowy roadbook, tuszowe pieczątki i super dojazdówki – to dokładnie to, za czym tęskniłam. Walka na trasie i klimat, który kojarzy się z prawdziwym off-roadem.”
Emocje na trasie i słowa uczestników
Raduszczanka to rajd, który żyje dzięki uczestnikom i ich opowieściom:
Adrian Bogucki, zwycięzca w klasie UTV, opisał imprezę jako „jedną z najlepszych przygód rajdowych”. Jak sam przyznał: „Była woda, błoto, piach, zimno — ale to była jazda jak skok na bungee… czysta adrenalina.”
Bartosz Bęcki, jeden z partnerów, zwycięzca w klasie Extreme, zawodnik znany z Poland Trophy i H6 Rally — podkreślił wyjątkową atmosferę: „Trasy trudne, szybkie, techniczne — ciśnienie od samego początku do końca, a organizacja na najwyższym poziomie.”
Szczepan Nawrocki, mimo awarii, pochwalił organizację oraz poziom rywalizacji: „Trasa gruba, frekwencja w klasie mega, jazda na najwyższym poziomie. Szkoda, że sprzęt nie wytrzymał.”
Każdy z tych głosów układa się w obraz rajdu, który dał zawodnikom dokładnie to, czego oczekują od prawdziwego off-roadu: wysiłek, emocje, satysfakcję i poczucie przynależności do wyjątkowej społeczności.


































Zdjęcia: Krzysztof Modrzejewski
Partnerzy wydarzenia
Wyniki
Podium – Klasa Extreme
1. miejsce – załoga 406
kierowca: Bartosz Bęcki
pilot: Bartosz Kurpiewski
2. miejsce – załoga 401
kierowca: Mariusz Misztal
pilot: Anita Malinowska
3. miejsce – załoga 405
kierowca: Bartosz Kurek
pilot: Jacek Kołodziej
Podium – Klasa Wyczyn
1. miejsce – załoga 206
kierowca: Grzegorz Gacek
pilot: Paweł Wojtuń
2. miejsce – załoga 205
kierowca: Damian Sasaga
pilot: Jakub Rudzkiewicz
3. miejsce – załoga 209
kierowca: Kuba Stawski
pilot: Mikołaj Banaś
Podium – Klasa Wyczyn z Windą
1. miejsce – załoga 308
kierowca: Darek Pelczyk
pilot: Romualda Pelczyk
2. miejsce – załoga 300
kierowca: Maciej Wysoczański
pilot: Cezary Pacewicz
3. miejsce – załoga 317
kierowca: Grzegorz Nawrocki
pilot: Jarosław Nawrocki
Podium – Klasa Turystyk
1. miejsce – załoga 106
kierowca: Henryk Rykowski
pilot: Adrian Rykowski
2. miejsce – załoga 109
kierowca: Krzysztof Pawlicki
pilot: Piotr Pawlicki
3. miejsce – załoga 101
kierowca: Patryk Szmidt
pilot: Krzysztof Gawłowicz
Raduszczanka - 15 edycja, która przypomniała, po co kochamy off-road
Ta edycja była kwintesencją tego, co w off-roadzie najważniejsze: realne wyzwania, uczciwa rywalizacja, czytelne zasady i teren, który narzuca własne reguły gry.
Raduszczanka XV pokazała, że tradycyjny off-road wciąż ma ogromną moc. Jeśli kolejne edycje pójdą tą samą drogą, ta impreza pozostanie obowiązkową pozycją dla każdego, kto naprawdę żyje jazdą terenową.
Więcej informacji o organizatorach oraz kolejnych edycjach Raduszczanki znajdziesz na profilu:


